• Wpisów: 493
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 17:12
  • Licznik odwiedzin: 42 926 / 2415 dni
 
marmaa
 

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  • awatar
     
     
    kamilkak
    <http>//zielona-kawa.strefa.pl]tabletki odchudzające green coffee
     
  •  
     
    MASZ ŚWIETNY BLOG ; **
    dodaje do obserwowanych :)
     
  • awatar
     
     
    gość
    każde wakacje kojarzą się z moim byłym, jak przez niego cierpiałam jak do dzisiaj to odczuwam jak mi jego brakuje i jak go kocham. nie wiem czy te wakacje przetrwam ale zycze ci jak najlepiej.
     
  • awatar
     
     
    gość
    taaaa holiday :) jadać do Anglii rodzina miała wypadek, źle wspominać nienawidzę -.-
     
  •  
  • awatar
     
     
    gość
    mam pytanie, bo widzę że można normalnie pogadać, mogłabym napisać na priv ? pomogłoby mi to i to bardzo a u nikogo nie mogę liczyć na pomoc :(
     
  • awatar
     
     
    gość
    nudne wakacje :) pozdro dla cierpiących :D
     
  • awatar
     
     
    gość
    nie skierowane do ciebie jakby co.:D
     
  • awatar
     
     
    gość
    ja pierdole jakie przykro, nuda dotłacza, wspomnienia wracają jest przykro. brakuje ludzi z gim, jest ciężko bardzo ciężko. brakuje mi ciebie brakuje mi rozmów z tobą chce wrócić do tego co było,byśmy rozmawiali tak jak dawniej proszę wróć.
     
  •  
     
     
  •  
     
    @forever alone ; 3: no to tak na pocieszenie pamiętam jak było. jak napisał ostatniego esa etc. zamknij się jest już dobrze ;* i pamiętamy..
     
  •  
     
    o nieźle nieźle brawa marma niby holiday ale bd spoko jak wbije oczywiście :D
    ludzie tu sb dużo mówią ja powiem więcej. tak źle kojarzymy wakacje z tego co widze, przykro mi że wasi bliscy odeszli, że wam sie na ułożyło.
    jutro minie rocznica śmierci mojego brata, w tamtym roku można powiedzieć popełnił samobójstwo. przykro do tego wracać ale proszę bardzo anonimki cieszący się z wakacji, nie każdemu jest łatwo. ; )
     
  •  
     
    o nieźle nieźle brawa marma niby holiday ale bd spoko jak wbije oczywiście :D
    ludzie tu sb dużo mówią ja powiem więcej. tak źle kojarzymy wakacje z tego co widze, przykro mi że wasi bliscy odeszli, że wam sie na ułożyło.
    jutro minie rocznica śmierci mojego brata, w tamtym roku można powiedzieć popełnił samobójstwo. przykro do tego wracać ale proszę bardzo anonimki cieszący się z wakacji, nie każdemu jest łatwo. ; )
     
  • awatar
     
     
    gość
    na wakacjach to ja się zabić chciałam. wzięłam tabletki i po prostu, zasnęłam... powoli odchodziłam :):) tak chłopak sobie znalazł inna dupeczkę która przyjechała do koleżanki w odwiedziny wakacyjne. źle wspominam jak 99% dziewczyn
     
  •  
     
    cicho, taka tam zabawa w panią psycholog :D
     
  • awatar
     
     
    gość
    biedna dziewczyna, chciała tylko napisac że nudy na wakacjach a tutaj całe życiorysy nawet lecą :D
     
  • awatar
     
     
    gość
    na wakacjach to ja się zabić chciałam. wzięłam tabletki i po prostu, zasnęłam... powoli odchodziłam :):) tak chłopak sobie znalazł inna dupeczkę która przyjechała do koleżanki w odwiedziny wakacyjne. źle wspominam jak 99% dziewczyn
     
  • awatar
     
     
    gość
    tak samo myślę że moja próba samobójcza na tych wakacjach się powiedzie:P a tak sobie pierdole nie potrzebnie no ale co tam :):)
    na tamtych wakacjach zostawił mnie chłopak, przygody z żyletka stawały się codziennością, podcinanie sobie żył nie było wcale złe a tabletki z każdym dniem zaczęły uzależniać coraz bardziej i bardziej. upadałam, wpadałam w to dno, nie mogłam się wydostać nie miałam nikogo kto by mnie mógł pocieszyć, wspierać poświęcić minutę na rozmowę aż wkońcu napisał on.. spotkaliśmy się chciał do mnie wrócić. byliśmy znowu razem, robiłam to co on tylko chciał chciałam dla niego jak najlepiej co było dalej ? zostałam zgwałcona przez niego i jego kolegów-.- wsapali mi coś do picia i zostawili kartkę i 10 zł a niej napis ' żeby nie było że za darmo ' okazało się że jestem w ciązy, dziecko zostało usunięte co noc śni mi się jakiś mały zarodek krzyczący o pomoc. ja tego nigdy nie zapomnę, zniszczyli mi psychikę.:(:(
     
  •  
     
    yyy :o
    no to w gruncie rzeczy, nwm co mam pisać bo też bym mogła dużo napisać co do tych przeżyć ale do każdego z osobna i nie koniecznie publicznie. ogółem chodziło mi o nudy na wakacjach i o zmarnowanym czasie przed monitorem ale szczegół. miło miło ;]
     
  • awatar
     
     
    gość
    z tego co widać to miło tak pisać jak się nie znamy, łatwo jest z siebie to wyrzucić. czuje że fajnie że takie blogi powstają i ludzie nawzajem mogą się poznawać, poznawać swoje problemy, dzielić się doświadczeniami i czasami to pomaga. a może nawet nie czasami tylko zawsze. obdarzam cię także wielkim szacunkiem, bo może nie obchodzą cię te nudne historie anonimów bo nie obchodzi cię co się u nich działo na wakacjach bo dodałaś taki wpis a mimo tego nie usuniesz, zostawić, przeczytasz, napiszesz. naprawdę plusik u mnie ;*
     
  • awatar
     
     
    gość
    na wakacjach nosisz krótki rękaw to dopierdala prawda? ; ))
    tak o bliznach mówie. jest lajtowo do czasu gdy trzeba pokazać ręce, wiec pierwsze myślmy bo ja żaluje jak niczego innego.
     
  • awatar
     
     
    ; (
    przykładów to ja mam kilkadziesiąt.
    wakacje kojarzą mi się z kolejną masakrą przez którą cierpię i cierpieć będę. w każde wakacje wspominam to co się wydarzylo, nie potrafię o tym zapomnieć, staram się jednak nie wychodzi. mój chłopak był ze mną 3 lata, wszystko było w porządku myślałam że tak zostanie jednak się myliłam. pewnego dnia napisał mi ze nie mozemy sie spotkać bo źle się czuje i wyłączył telefon. myślałam że cos się mu stało/ stanie więc pomyślałam że miło mu bedzie jak mnie zobaczy i do niego pojechałam. drzwi otworzyła mi jego mama i powiedziała że myślała że już jestem u niego.. nie to nie bbyłam ja. u mojego chłopaka siedziała moja przyjaciółka. zdradzał mnie z nią ponad pół roku a ja jej i jemu tak ufałam, codziennie ich teraz widzę razem, tacy szczęśliwi a ja nadal kocham. boże nie mówcie ludzie o wakacjach i o tym niby lajcie bo jest najtrudniej. jesteś odizolowana od świata, od ludzi ze szkoły nie dajesz rady, wysiadasz.
     
  • awatar
     
     
    gość
    żale i smutki ? brawo. marma powiem ci że mnie znasz. to ja też napisze ; p
    jest wszystko spoko, żyją sobie nakochańce których łączy wielka więź której nikt nie może przerwać, jednak coś się zepsuło, coś nie wyszło wszystko straciło sens. był to już koniec wielkiej miłości chłopak miał nową dziewczyne która darowała go niby wielkim uczuciem, było im ze sobą wspaniale a dziewczyna ze smutnu i tęsknoty smutki topiła w wódce.
     
  • awatar
     
     
    gość
    bardzo ale to bardzo źle kojarzą mi się wakacje. patrzę na ten wpis i nie wiem wydaje mi się że ich nie chcesz. może tylko dlatego bo nuda. cieszcie się z wakacji, poznajcie nowych ludzi. nienawidzę wakacji.
    rok temu gdy byłam na koloni dostałam telefon że moi rodzice nie żyją, mieli wypadek. tak dokładnie, trafiłam do domu dziecka, jestem teraz w rodzinie zastępczej. powiedzmy że nie naarzekam chociaz ' ojciec ' mnie wyzywa a jego córeczki robią z siebie ofiary i mi zarazem koło dupy i wszystko wykręcają przeciwko mnie, ja zamiast iść z jakimiś znajomymi nad wodę siedzę i sprzątam im dom a do internetu mam dostęp od 19 do 21. jest mi trudno czuję się jak sierota, kurwa nie chce wakacji, wszystko mi się przypomina, to nie było jedyne przeżycie. gdy ciocia dowiedziała się o rodzicach dostała zawału, nie przeżyła. jest mi ciężko, bardzo ciężko że nie mogę teraz z nimi porozmawiać, przytulić się, nic. reszta rodziny się mną nie przejmuje nawet nie chcieli żebym przy nich została..
     
  • awatar
     
     
    gość
    pisze z anonima i prościej jest mi napisać co mnie męczy i mam nadzieję że przynajmniej ktoś mnie zrozumie, nie powiedziałabym nikomu wprost co mnie boli i co ze mną się dzieje. tak na początek, jestem pierdoloną masochistką, ból to dla mnie przyjemność. pocięcie rąk dwa razy dziennie stało się rutyną. pierwsze rany bolały najbardziej, później można się przyzwyczaić. nie wiem pomyśl że psychiczna  ale ja sobie dzięki temu radzę chociaż nie wiem czy przeżyje bo nieraz podcinane miałam zyły i nawet potrafie już sobie z tym radzić bez lekarzy. to mnie uspakaja jest mi prościej, życie jest lepsze do czasu gdy nie popatrzę na blizny, na nogach, rękach, brzuchu. pisze tu o tym także dlatego że obserwuje tego bloga od jakiegoś pół roku i widzę też że nie zawsze było łatwo bo twoje niektóre wpisy były prosto od serca bo wystarczy wpisać w google a widać że nie ma nic takiego samego co mogłoby być zamieszczone przez innego blogowicza. zaraz kolejna część bo brakuje znaków.
     
  •  
     
    co nie dałam spam :o
    jaki powód jak już tak nawijacie ?
     
  • awatar
     
     
    gość
    tak wiem i wcale nie lubię tych wakacji i mogłabym dodać to samo gdybym miała konto bo tylko i wyłącznie z jedno powodu tak uważam...
     
  •  
     
    szkoła ? to tutaj poznaję prawdziwych przyjaciół . to tutaj jem jedną bułkę na spółkę z dziewczynami . to tutaj wypiję półlitrową fantę na jednej z przerw i zapije to kubusiem . to tutaj rodzą się pierwsze plotki, kłótnie, problemy . szkoła - narzekasz, ale bez niej by nie było tego wszystkiego .
     
  • awatar
     
     
    gość
    boże jak mozna mieć takie pozytywne zdania o szkole :D
     
  • awatar
     
     
    gość
    zgadzam się z tym gościem. przyznam czekałam na moment aż wyjde z tej szkoły ale brakuje tych wszystkich ludzi, lekcji przypałów.
     
  • awatar
     
     
    gość
    w sumie też nie ma się z czego cieszyć. mój przykład? w szkole przy znajomych zawsze ale to zawsze starasz się uśmiechać nawet jeśli nie chcesz. zawsze jak jest coś nie tak, rozweselą cię, zapomnisz o problemach o złym humorze o tym co cię gryzie. a tak bez nich to też nie za dobrze bo ja np utrzymuje kontakt tylko z przyjaciółką przez wakacje, reszta wyjedzie nie wiem gdzie będzie. nie jestem tego zdania co inni że jebać bude i coś w tym stylu. jebać to ja mogę naukę, ale nie szkołe. za dużo tu się przeżyło z tymi ludzmi i najgorsze jest pożegnanie się z ludzmi z gimnazjum ; )
     
  • awatar
     
     
    gość
    ostre melanże <3
     
  • awatar
     
     
    gość
    hahahahahaha co za ułomy :D
    ja jadę, po fejsie, gadulcu i do księgarni pod koniec po książki i pieprzyć to :D
     
  • awatar
     
     
    gość
    ja wyjeżdżam do ciotki dwa domy dalej :D
     
  • awatar
     
     
    gość
    a gdzie wyjezdzasz ;d
     
  • awatar
     
     
     
  • awatar
     
     
    gość
    miłych wakacji <3
     
  • awatar
     
     
    gość
    niby hollywood;d
     
  • awatar
     
     
    gość
    ja taka rozkmina o co chodzi zz holiday :D
     
  • awatar
     
     
    gość
    no własnie;**
     
  • awatar
     
     
    gość
    hahahaha dziękujemy <3
     
  • awatar
     
     
    gość
    właścicielce przeszkadza? :D
     
  • awatar
     
     
    gość
    goście spamują :D
     
  • awatar
     
     
    marikaa:D
    właśnie niby. nuda nudą i tak dzień w dzień
     
  • awatar
     
     
    gość
    jest się z czego cieszyć przecież <3
     
  • awatar
     
     
    gość
    @nieszczęśliwość. : hahahahahaha jak miło słyszeć, damy rade :D
     
  • awatar
     
     
    nieszczęśliwość.
    hahahahah nie nie gość pierdole nie zdałam :D
     
  • awatar
     
     
    gość
    wakaaaaaaaaaaaacje zawsze spoko :D
     
skomentuj
  •  
  • Pozostało 1000 znaków